Pokazywanie postów oznaczonych etykietą - średnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą - średnie. Pokaż wszystkie posty

13 września 2011

KRUCHE CIASTO Z MALINAMI

Przepis nadesłany do nas przez Ewę :))))

Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką..
ciasto pochodzi ze strony http://mojewypieki.blox.pl


Składniki na kruche ciasto:
- 2,5 szkl. mąki pszennej
- 250g margaryny lub masła, zimne
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru pudru
- 5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta. Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1-2 łyżki wody. Podzielić na dwie części- około 60 procent i około 40 procent. Każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.
Blachę o wymiarach 33x20 cm
wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta, lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:
- 5 białek
- 1 szkl. drobnego cukru do wypieków
- 1 opakowanie 16g cukru waniliowego
- 2 opakowania 40g budyniu waniliowego lub śmietankowego ( na zdjęciu z czekoladowym)
- 1/2 szkl. oleju słonecznikowego

Ponadto:
- 500g malin
- cukier puder do posypania


Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny, otworkami do góry. Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem .

2 sierpnia 2011

CHLEB

Przepis przesłany do nas przez Anetę za co pięknie dziękujemy :)))

Podaję przepis na chleb który jest tani,smaczny i co najważniejsze w chłodzie może leżeć nawet tydzień.
Podaję przepis na dwie keksówki,więc w razie czego należy sobie przepis zmodyfikować.

SKŁADNIKI:
- 6 szk. mąki
- 2 szk.otrąb pszennych
- 2 łyżki soli
- 2-4 szklanki letniej wody
- 1 kostka drożdży
- 2 łyżeczki cukru

PRZYGOTOWANIE:
Drożdże połączyć(rozkruszyć) z cukrem i 4 łyżkami ciepłej wody.Odstawiamy aby rozczyn "zbuszował" zwykle na pół godziny.
W misce mieszamy mąkę,sól i otręby,dodajemy wodę.Mieszamy aż powstanie ciasto.Dodajemy rozczyn,mieszamy.
Dobrze wymieszane ciasto pozostawia podczas mieszania opór.Wlewamy ciasto do natłuszczonych i wysypanych otrębami keksówek.Wkładamy do zimnego piekarnika.Pieczemy godzinę od chwili gdy temperatura osiągnie 200 stopni.
Do ciasta  można dodać ziarna słonecznika,dyni,sezamu lub siemienia lnianego.

SMACZNEGO :)

27 lipca 2011

SHREK

SKŁADNIKI:
- 5 jaj
- ¾ szklanki cukru
- 5 łyżek mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 duży sok zielony Pysio
- 3 budynie śmietankowe bez cukru
- 4 galaretki zielone
- 1/2 l śmietany 30%
- 2 opakowania delicji

PRZYGOTOWANIE:
Jaja ubić razem z cukrem mikserem na gładką pianę. Następnie bardzo powoli dodawać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, cały czas delikatnie mieszając łopatką. Tak przygotowane ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika. Biszkopt piec w temperaturze ok. 180 C. Po ostudzeniu naponczować.
W 1½ szklanki soku rozpuścić budynie, pozostały sok zagotować. Wszystko razem połączyć i zagotować. Po przestudzeniu masę wyłożyć na biszkopt. Na wierzchu poukładać delicje. Następnie mikserem ubić śmietanę z powoli tężejącymi 2 galaretkami rozpuszczonymi wcześniej w 1 szklance gorącej wody. Powstałą masę wyłożyć na delicje. Na koniec 2 galaretki rozpuścić w ½ litra gorącej wody i po przestudzeniu wylać na wierzch ciasta.
Tak przygotowane ciasto włożyć do lodówki.

Smacznego!


 Przepis na "Zielonego Shreka" nadesłała do mnie MARTA MAMA ZUZI Z BLOGA >>>klik<<<

15 listopada 2010

KLOPS (ROLADA) Z PAPRYKĄ

Aneta przesyła nam przepis na bardzo smaczne danie.Do obiadu i na chlebek.Na ciepło i zimno.

SKŁADNIKI:
- 500 g mielonego mięsa wieprzowego
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- pół szklanki migdałów lub pistacji
- 1 duża cebula
- 1 jabłko
- 3,5 łyżki bułki tartej
- 4-5 strączków papryki z zalewy.
- 1 jajko
- starty żółty ser
- 200g wędzonego boczku w plastrach
- 1 łyżka oleju
- przyprawy

PRZYGOTOWANIE:
Cebulkę posiekać i podsmażyć na połowie oleju podanego w składzie.Resztą oleju natłuścić formę taką jak do keksu.Oprószyć bułką tartą,Rozgrzać piekarnik do 170 stopni.
Mięsko wymieszać z cebulką,natką,migdałami startym jabłkiem i starym serem.Dodać jajko,bułkę tartą,przyprawić.Na arkuszu papieru do pieczenia (ja używam pergaminu) ułożyć plasterki boczku.Rozłożyć na nich mięsny farsz a na nim kawałki papryki.Zrolować mięsko razem z boczkiem,przełożyć do formy.i piec aż do mocnego zrumienienia około godziny.Klops je z się na zimno do chlebka,albo na ciepło z sosem np chrzanowym,grzybowym.Ja rozbiłam wersję rolady bez boczku.
Smakuję wyśmienicie.




14 listopada 2010

ROLADKI Z KURCZAKA Z ANANASEM

Nie chciałam po raz kolejny jeść nudnych piersi z kurczaka, więc postanowiłam zrobić z nich roladki, nadziać ananasem i zapiec z sosem serowym i żółtym serem. Nie spodziewałam się, że będą aż tak smaczne:)

SKŁADNIKI:
- 3 piersi z kurczaka
- puszka ananasa
- pomysł na (ja wykorzystałam pomysł na roladki schabowe w sosie serowym)
- śmietana 12 %
- żółty ser (użyłam goudy do tostów)



PRZYGOTOWANIE:
Piersi przekrawamy na pół, delikatnie rozbijamy i przyprawiamy (użyłam pieprzu,przyprawy do kurczaka cebulki, czosnku i ziół do drobiu). Plastry ananasa kroimy na pół, układamy na mięsie i zawijamy w roladki.


Żeby roladki się nie rozpadły wbiłam w każdą wykałaczkę. Roladki układamy w naczyniu żaroodpornym łączeniem do dołu.
Całość zalewamy pomysłem na, przyrządzonym wg przepisu podanego na opakowaniu. Na wierzch układamy plastry żółtego sera. WZapiekamy w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut.


Podajemy jak kto lubi :) Ja zrobiłam z gotowanymi ziemniaczkami i surówką :)



SMACZNEGO :)

29 października 2010

DROŻDŻOWE PASZTECIKI

Tym razem otrzymałyśmy pyszny przepis od naszej blogowej koleżanki mamy-Ka. 
Dziękujemy :)

SKŁADNIKI:
- 3 szklanki mąki
- 1 szklanki mleka
- opakowanie suszonych drożdży
- sól
- 4 jajka
- 2 żółtka
- 1 łyżka masła
- 2 łyżeczki cukru
- 50 dag kapusty
- 1 cebula
- pieprz
- 2 łyżki oleju

PRZYGOTOWANIE:
Mąkę wymieszać z drożdżami, ciepłym mlekiem oraz cukrem, wbić 1 jajko. Następnie dodać masło i zagnieść ciasto. Odstawić i poczekać aż wyrośnie. W tym czasie oczyścić kapustę, wyciąć głąb i poszatkować liście. Cebulę obrać, posiekać, zeszklić na oleju. Dodać kapustę, podlać wodą i dusić do miękkości. Resztę jajek ugotować na twardo i obrane ze skorupki posiekać. Przestudzoną kapustę wymieszać z jajkami i przyprawić do smaku.

Ciasto rozwałkować i pociąć na kwadraty. Na środek każdego z nich nałożyć farsz, rogi zawinąć do góry i zlepić.
Paszteciki posmarować roztrzepanymi żółtkami i wstawić do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec przez 30 minut.

Farsz można też przygotować na inny sposób - zamiast jajek do kapusty trzeba dodać grzybów :)

SMACZNEGO!

30 września 2010

GOŁĄBKI Z SOSEM POMIDOROWYM

Dzisiaj przepis na pyszne gołąbki z mięsem mielonym i ryżem. Od rana stałam w kuchni, a po całym mieszkaniu roznoszą się z kuchni smakowite zapachy, aż ślinka cieknie :)
SKŁADNIKI:
1) na gołąbki:
- duża główka białek kapusty
- 2 cebule
- dwa woreczki ryżu
- 1.30 kg mięsa mielonego ( ja robię zawsze mieszane, połowa drobiowego, połowa wieprzowego)
- 2 jajka
- przyprawy: sól, pieprz, majeranek i inne według uznania.
- kostka rosołowa
2) na sos pomidorowy:
- słoik koncentratu pomidorowego
- cebula
- 2 łyżki masła/margaryny
- śmietana

PRZYGOTOWANIE:
Ryż gotujemy na sypko, czekamy aż ostygnie. Kapustę blanszujemy w gorącej wodzie, po czym oddzielamy kolejne liście, wycinamy głąb (nerw) i studzimy je. *zewnętrzne liście i te całkiem ze środka zostawiamy, posłużą nam do wyłożenia spodu naczynia żaroodpornego/garnka i nakrycia gołąbków).Cebulę obieramy i lekko rumienimy na masełku. Następnie mieszamy ostudzony ryz z mięsem mielonym, jajkiem, cebula i przyprawami. I mamy gotowy przepyszny farsz:)
Pora na zwijanie: farsz najlepiej nałozyc na środku liścia, nie za dużo, żeby mozna było gołąbki dobrze zawinąć, ale tez nie za mało, w końcu musimy go tez troszkę czuć. Następnie zaginamy górę i dół liścia tak, by troszkę przykryły farsz, na koniec boki i rolujemy liść. Całość można wzmocnić nitką, albo wykałaczką, żeby gołąbki nie rozpadły się w trakcie duszenia.
Dno naczynia żaroodpornego wykładamy pozostałymi nam liśćmi, układamy na nich równo i ciasno gołąbki, najlepiej zawinięciem do dołu. Wszystko zalewamy bulionem z kostki rosołowej i przykrywami resztkami liści, żeby nam się nie spaliły. Dusimy około 1. 1.5 godziny.
Sos:w garnuszku rozpuszczamy masło/margarynę, rumienimy na nim obrana i pokrojona na drobne kawałki cebulkę. Dodajemy przecier pomidoroway i wszystko dobrze mieszamy. Zaciągamy śmietana, przyprawiamy do smaku.Na koniec do sosu możemy dodać troszkę wywaru z gotowych gołąbków.

Smacznego:)

P.S My pochłaniamy w domu gołąbki w ilościach hurtowych, bardzo często wychodzi nam ich nawet ponad 30. Jeśli maja być na jeden, czy dwa obiady należy odpowiednio zmniejszyć ilość ryżu i mięsa mielonego.

27 września 2010

BRZOSKWINIOWY TORT URODZINOWY

Ogólnie nie jestem zwolenniczką tortów z alkoholem, ale to oczywiście rzecz gustu. Ten będzie na 100% bezalkoholowy, bo robiłam go na trzecie urodzinki mojej córki. Może nie jest piękny, bo cukiernikiem nie jestem, ale za to gwarantuję, że jest bardzo smaczny :)

SKŁADNIKI NA BISZKOPT:
- 6 jajek
- 1,5 szklanki cukru
- 6 łyżek oliwy
- 1,5 szklanki mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. 

SKŁADNIKI NA KREM:
- 4 jajka
- 0,5 szklanki cukru
- 2 kostki margaryny

POZOSTAŁE SKŁADNIKI:
- puszka brzoskwiń
- wiórki kokosowe
- ewentualne ozdoby

PRZYGOTOWANIE BISZKOPTU:
Przygotować dużą tortownicę (27cm): wysmarować margaryną i posypać bułką tartą. Białka ubić z cukrem na sztywna pianę, następnie dodawać pozostałe składniki dokładnie mieszając. Piekarnik musi być nagrzany do temp. 180 stopni. Pieczemy. Po 15 minutach należy nieco zmniejszyć temperaturę i piec przez następne 30 minut.



PRZYGOTOWANIE KREMU:
Ja zawsze najpierw parzę jajka, by potem nie okazało się, że rozsiewam salmonellę :) Czyli w rondelku gotuję wodę. Następnie jajko wkładam łyżką do wrzątku, liczę do pięciu i wyjmuję. Tak robię z każdym jajkiem. Następnie masło i cukier dokładnie miksujemy na gładką masę. Potem stopniowo dodajemy jajka nadal miksując. Krem powinien być gęsty i sztywny.

ROBIMY TORT:
Najpierw otwieramy puszkę brzoskwiń, wyjmujemy owoce i odsączamy je na sitku. Sok, który pozostaje w puszce wykorzystujemy jako poncz. Dolewam do niego wodę i ewentualnie dosładzam, gdyby okazał się za mało słodki. Następnie przekrawamy biszkopt na trzy części. Pierwszą przenosimy na paterę i polewamy łyżką delikatnie przygotowanym wcześniej ponczem. Wcześniej przygotowany krem dzielimy na trzy części i pierwszą kładziemy na biszkopt, posypujemy ją wiórkami kokosowymi i układamy brzoskwinie pokrojone w półksiężyce. 


Na wierzchu kładziemy drugą część biszkoptu i ponownie zwilżamy ponczem, kładziemy warstwę kremu, wiórki kokosowe i brzoskwinie. Ostatnią warstwę najpierw musimy zwilżyć ponczem a dopiero nakładamy na wierzch tortu. Gdy jest już wszystko cały tort dekorujemy kremem. Zwykle zostaje go jeszcze by nałożyć do szprycy. Można nim robić napisy, kwiatuszki i co kto lubi. W sklepach dostępne jest jeszcze wiele przeróżnych dekoracji, które dla takich laików jak ja są doskonałe, ale niestety nie należą do najtańszych. Ja bardzo gorąco polecam perełki cukrowe. Wyglądają na torcie prześlicznie. A jeśli chcecie pięknie udekorować tort dla dziecka a nie zrujnować się przy tym polecam... żelki! Obecnie można dostać przeróżne kształty i kolory. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Są smaczne, zdrowe, nie drogie :)


Tort ten jest równie smaczny z ananasem, ale niestety ananas ma to do siebie, że jest twardy i albo trzeba go bardzo drobno pokroić, albo liczyć się z tym, że krojenie tortu nie będzie najłatwiejszym zadaniem na imprezie :D

SMACZNEGO!!!

Przyciski Listonic